Odnalezienie majątku dłużnika

Pytanie: Jestem w posiadaniu prawomocnego wyroku sądowego przeciwko PG, zamieszkałemu w Wodzisławiu Śląskim o zapłatę długu w kwocie 124 143,00 zł. (należność główna) wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 28.09.2007 roku do dnia zapłaty. Była to pożyczka na miesiąc czasu. Wyrok ma nadaną klauzulę wykonalności oraz nadany tytuł egzekucyjny. Sprawę skierowałem do komornika sądowego, który jednak żadnych wierzytelności nie ściągnął, a poinformował mnie, że postępowanie egzekucyjne w zleconej przeze mnie sprawie zostanie, i następnie, że zostało umorzone. Komornik, jak stwierdził, nie odnalazł mienia z którego mogła by być prowadzona egzekucja. Mam nadzieję, że Państwa firmie to się uda, a mogę służyć w tej kwestii dodatkowymi informacjami. Proszę o ewentualny kontakt osobisty i o więcej informacji o ewentualnych warunkach realizacji zlecenia.

Porada: Firmy windykacyjne reklamują się iż rzekomo skutecznie poszukują majątku dłużnika a w rzeczywistości wygląda to tak, że ewentualnie nakłaniają dłużnika do tego, aby sam poszukał swojego majątku o którym “zapomniał”, że ma. W Pana sprawie komornik zapewne ustalił, że dłużnik nie ma żadnych nieruchomości, nie ma pojazdów mechanicznych, nie ma oficjalnych dochodów. Jakieś tam prawdopodobieństwo istnieje, że dłużnik ma w jakimś banku konto osobiste lub oszczędnościowe ale jeśli już, to raczej w jakimś małym regionalnym (w innym regionie) banku spółdzielczym, choć też wątpię. Stawiam na to, że oficjalnie nic na siebie nie ma, no chyba że dolary czy inną walutę pod parkietem w sypialni albo w innej “dziupli”. Może przepisał majątek na kochankę wziąwszy w zamian od niej weksle. Jak się typ obnosi z bogactwem, to wiadomo że można go skutecznie przycisnąć. Inni którzy też mają kasę, z bogactwem się nie obnoszą ale po twarzy często widać, że pieniądze mają albo wystarczy za nim pojeździć, aby zobaczyć gdzie się stołuje, jakie różne produkty żywnościowe albo drobiazgi kochance (na kochankę) kupuje.